Wędrując sobie z Damianem po Zamojszczyźnie w długi majowy weekend zatrzymaliśmy się po drodze na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Bełżcu. Obecnie znajduje się tam kilkuhektarowy pomnik ofiar holocaustu - prosty a zarazem przerażający w swojej formie, który w milczący sposób wykrzykuje tragedię wielu zamordowanych tutaj ludzi. Szczerze mówiąc dotychczas żaden pomnik nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak właśnie ten w Bełżcu. W rękach nikon + tamron 10-24. niestety bez polara....
Przestrzeń, drut zbrojeniowy i droga... Droga coraz głębiej zapada się pod ziemię... ..działając coraz bardziej przytłaczająco. Na końcu drogi ściana płaczu nade mną czerń betonu i błękit nieba...
Pole żużlowe milcząco przypominające o tragedii. Po polu chodzi pan, który środkiem chwastobójczym sumiennie niszczy wszelkie zalążki życia roślinnego.. Paradoks?
Krzyk ciszy
Przestrzeń, drut zbrojeniowy i droga...
Droga coraz głębiej zapada się pod ziemię...
..działając coraz bardziej przytłaczająco.
Na końcu drogi ściana płaczu
nade mną czerń betonu i błękit nieba...
Pole żużlowe milcząco przypominające o tragedii.
Po polu chodzi pan, który środkiem chwastobójczym sumiennie niszczy wszelkie zalążki życia roślinnego..
Paradoks?
Bełżec, maj 2011
kwiatkosia 27.10.2011, 20:56
mocne...