Kraków inaczej

W Święto Niepodległości miałem przyjemność poplątać się przy po Krakowie - mieście w którym spędziłem parę ładnych lat. Niestety centrum miasta ominąłem szerokim łukiem - dlatego wszystkich miłośników Wawelu i Kościoła Mariackiego proszę o wybaczenie ;-)



Słup trakcji nieopodal kopca Wandy.



Słupa ciąg dalszy - tym razem z dołu :-)



Fasada jednego z budynków w Nowej Hucie.



PRL w czystym wydaniu - goździki + laleczki w regionalnych strojach - klasyczny cepeliowski towar eksportowy  minionej epoki



Pozostałości byłego hitlerowskiego obozu pracy "Liban" na krakowskim Podgórzu



Liban - ciąg dalszy...



Sympatyczne grafitti w położonym nieopodal budynku



"Piknik pod wiszącą skałą" - 15 minut spacerkiem od Rynku Podgórskiego!



Stworek grafitti - tym razem już na Kazimierzu - żydowskiej dzielnicy, której wojenna historia nie oszczędziła. Obecnie najlepsze miejsce clubbingowe w Polsce jakie znam. 

Kraków, listopad 2011